#18. „Dziewczyna z Brooklynu” Guillaume Musso

Pora na nadrabianie zaległości recenzenckich 🙂 Nim jednak przejdę do sedna, czyli jednej z lepszych książek, jakie ostatnio czytałam, wyjaśnię może sam tytuł wpisu. Bo co bardziej spostrzegawczy widzą pewnie, że jest inny, niż do tej pory. Otóż w tym roku właśnie następuje zmiana w postaci numerowania wpisów o książkach. Policzyłam wpisy, które ukazały się […]

Continue Reading