Jak dobrze wstać skoro świt…

I choć dla mnie ten świt, to coś pomiędzy siódmą a ósmą (już widzę złorzeczenia tych, który wstają na przykład o piątej  😉 ), to skupiłabym się bardziej na pierwszej części zdania. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak miałam. Rok? Dwa lata temu? Nie wiem. Tak oznacza wstawanie z wielką chęcią. Gdy już wieczorem planujesz, […]

Continue Reading