Historia hamulca czyli słów kilka o wartości dodanej

Dawno, dawno temu… …gdy podejmowałam się jakiegoś zadania, bez względu na to czy w życiu prywatnym czy w pracy, to musiałam je wykonać perfekcyjnie. Albo wcale. O ile w pracy, nie da się zrobić “wcale”, to zazwyczaj musiało to być perfekcyjne. Potrafiłam dopracowywać zadanie tak długo, na ile czas mi pozwolił. Jeśli czas mnie gonił, […]

Continue Reading

Jak to jest być idealnym i perfekcyjnym?

Nie wiem, bo nie byłam i nigdy nie będę. I o ile kiedyś wydawało mi się, że muszę, to teraz już wiem, że wcale nie 🙂 W dzisiejszym świecie otaczają nas poradniki. Piszą je wszyscy, znani i nieznani. Perfekcyjna pani domu. Perfekcyjny makijaż. Jak wychować idealnego psa. Sexy mama. Bądź boska. Osobista stylistka radzi. To […]

Continue Reading

O tym, że trudno nie próbować być doskonałym

Wstałam dziś rano i zabrałam się za przeszukiwanie ofert pracy (chcę zmienić dotychczasową). Zrobiłam to nawet z chęcią, nie zmuszałam się. Po jakiejś pół godzinie zorientowałam się, że siedzę w piżamie, nieumyta i że nie zjadłam śniadania. Najpierw wpadłam w panikę. No bo jak tak? Nie po kolei? Bez umycia zębów? Bez kawy? Bez śniadania? […]

Continue Reading