Camilla Lackberg – Kaznodzieja – 2/32 w WK2017

„Kaznodzieja” Camilli Lackberg to drugi tom z serii o Fjallbace. Jakiś czas temu czytałam pierwszą część, czyli „Księżniczkę z lodu” i ogólnie książka była w porządku, choć bez fajerwerków i trochę bez polotu. Drugi tom pozytywnie mnie zaskoczył, bo moim skromnym zdaniem jest lepszy od pierwszego. Jeśli jest tak z każdym kolejnym tomem (póki co, […]

Continue Reading

Moje życie jest moje, czyli o ocenianiu słów kilka (z przyjaźnią w tle)

Tajemnicą poliszynela jest to, że żyję sama. Mam cudownych przyjaciół, wśród których czuję się  dobrze i czuję się sobą. Czuję się im równa. Taka sama jak oni. Tyle samo warta. Wszyscy, albo raczej wszystkie, mają małżonków i dzieci. Nigdy, przenigdy nie dały mi do zrozumienia werbalnie, czy niewerbalnie, że moje życie jest gorsze, niepełne. Nigdy […]

Continue Reading

Remigiusz Mróz – Trylogia z komisarzem Forstem – 1/32 w WK2017

Zgodnie z postanowieniem noworocznym, wrzucam w miarę na bieżąco książki, które przeczytam w  tym roku, nawet gdybym miała napisać jedynie kilka zdań. Za mną przeczytana pierwsza z 32 kategorii wyzwania książkowego. W pierwszej kolejności dorzucam drugą i trzecią część trylogii Remigiusza Mroza z komisarzem Forstem w roli głównej, czyli „Przewieszenie” i „Trawers”. Pierwsza część, „Ekspozycja” […]

Continue Reading

Raz kozie śmierć, czyli stawiam czoło postanowieniom noworocznym (starym i nowym)

Nadszedł czas, by podsumować realizację postanowień zeszłorocznych. Pierwszy zamysł był taki, by zrobić dwa osobne wpisy: jeden podsumowujący rok i drugi o nowych. Pomyślałam jednak, że jedno wiąże się z drugim (sami zobaczycie to powiązanie w dalszej części posta) i lepiej napisać to za jednym zamachem. Zadam sobie dziś dwa pytania: Pierwsze to: Jak wypadła […]

Continue Reading

Wyzwanie książkowe 2017, czyli dobrego dobre początki

Podsumowanie postanowień z zeszłego roku wciąż przede mną (i przed wami), wpis o postanowieniach na ten rok też. Na szczęście są już spisane i powoli wchodzą w życie 🙂 Tymczasem zamieszczam wam Wyzwanie Książkowe na 2017 rok. Utworzone wspólnymi siłami przez grupę fejsbukową (jest nas prawie 300). Cóż mogę dodać? Nauczona doświadczeniem zeszłego roku (wspominałam […]

Continue Reading

Wyzwanie książkowe 2016 – podsumowanie

Grudzień, w zasadzie jego koniec, to bardzo często czas podsumowań. I mnie one nie omijają. Na początku roku popełniłam wpis o Wyzwaniu Książkowym 2016, o tworzeniu kategorii, o powstaniu grupy na fejsbuku. Przez ten rok grupa działała i rozrosła się mocno. W tej chwili jest nas ponad 250 osób. Cieszy mnie to ogromnie i podtrzymuje […]

Continue Reading

Oto jestem! czyli nowy – stary blog no i ja :)

Kochani! W końcu jest! Mój, prawdziwie mój blog. Mam nadzieję, że podoba wam się tak, jak mnie 🙂 Włożyłam w jego wygląd i funkcje mnóstwo energii. Wielu rzeczy nie potrafiłam na początku zrobić, ale zgodnie z dewizą „Skoro inni potrafią się tego nauczyć, to ty też” poszukałam, poszperałam i… wszystko od początku do końca zrobiłam […]

Continue Reading

Małe tęsknoty, ciche marzenia, nieodgadnione w nas duszy westchnienia…

Zdarzają się tobie? Krótkie momenty, chwile, gdy serce zabije szybciej? I nie mówię tu o zakochaniu, ale chwilach gdy Coś cię dotyka. Coś słodkiego, coś gorzkiego. Jednocześnie. Coś jak szybkie ukłucie, zaboli, lecz porwie. To momenty gdy nagle, przez ułamek sekundy czujesz się szczęśliwa najmocniej na świecie, tak, że aż boli. Gdy patrzysz na swoje […]

Continue Reading

Lustereczko powiedz przecie… czyli kilka moich przemyśleń odnośnie afirmacji

Ostatnio w internecie pojawił się filmik (możecie zobaczyć go na dole), w którym tata razem ze swoją małą córeczką patrzą w lustro, a on mówi jej przed wyjściem do szkoły,  że jest piękna i mądra. Ona powtarza to za nim.  Mówią: „Nie jestem lepsza od innych”, ale też „Inni nie są lepsi ode mnie”. „Jestem […]

Continue Reading

Tabelki-srelki czyli o tym, jak wykorzystywać swoje talenty

Wczoraj po pracy byłam na spotkaniu stowarzyszenia „Tyskie Szpilki w Biznesie”. Bo jestem członkinią. Bo zadeklarowałam, że będę. Bo już w zeszłym roku szkolnym zaangażowałam się ciut w jego działalność i w tym roku nie zamierzałam z tego rezygnować. A strasznie mi się nie chciało. No bo pomyślcie. Piątek. Po pracy. Moment, w którym najczęściej […]

Continue Reading