Trudności – po prostu

Miał być wpis, o pracy. Ale na razie nie ma. Mam kilka gorszych dni chyba, trudno mi się zmotywować do czegokolwiek. Robię jakieś minimum w postaci np. wyrzucenia śmieci, ale napisanie konkretnego postu mnie przerasta. Ale tak to już jest. I jako że zależy mi na tym, aby ten blog cały czas był autentyczny, to […]

Continue Reading

O sztuce odpoczywania

Myślałam, że taki post nigdy nie powstanie, bo wydawało mi się, że co jak co, ale odpoczywać to potrafię. Aż tu nagle pojawił się czwartek, Uroczystość Bożego Ciała, dzień wolny. Jak wiecie, prowadzę notes, w którym codziennie piszę rzeczy, które chciałabym zrobić. Gdy mam gorsze dni, to zapisuję nawet, że trzeba pościelić łóżko, umyć zęby, […]

Continue Reading

Drzewo pełne inspiracji czyli rzecz o pięknie i wolności

Niedaleko miejsca, gdzie mieszkam rośnie drzewo. I nie byłoby w nim nic szczególnego, gdyby nie to, że jest wszechogarniające. To znaczy, gdy się na nie patrzy, nagle wszystko inne wokoło przestaje mieć znaczenie. Jest ogromne, rozwinięte w każdą możliwą stronę i nie widać na nim żadnych ułomności. Wygląda, jakby niczego mu nie brakowało, jakby rosło […]

Continue Reading

Stres i depresja

Post miał być dziś zupełnie o czym innym, ale… miałam dzisiaj rozmowę o pracę. W mojej sytuacji niby nic dziwnego, bo  przecież szukam pracy i co jakiś czas przytrafia mi się rozmowa. Tym razem jednak było inaczej. Dlaczego? Ponieważ rozmowę przeprowadzała (między innymi) znajoma mi osoba. Nie było to dla mnie zaskoczeniem, bo obie wiedziałyśmy, […]

Continue Reading

Czy osoby depresyjne czują „bardziej”?

Już kilka dni zastanawiam się nad tym pytaniem. Czy odczuwamy bardziej zarówno pozytywne emocje, jak i te negatywne? I co się z tym wiąże? Albo może chodzi o to, że reagujemy bardziej emocjonalnie na różne, dotyczące nas wydarzenia? Nie będę próbowała odpowiedzieć profesjonalnie na te pytania. kto czyta ten blog wie, że nie to jest […]

Continue Reading

Zmiany, zmiany…

Powolne, ale jednak. Jak pewnie zauważyliście, wygląd bloga jest dynamiczny, zmienia się. Pojawiły się nowe elementy (między innymi strona na FB – jeszcze w remoncie, mimo to zapraszam 🙂 ), pojawiłam się i ja (i mój kot). Dlaczego? Nadszedł moment, w którym zastanowiłam się, czy ten blog, to dla mnie coś ważnego, czy nie. Czy […]

Continue Reading

Postanowienia – kolejne podsumowanie

Przyszła wiosna (nareszcie!), przyszedł też czas na kolejne podsumowanie postanowień noworocznych oraz tego, jak się ma moja depresja.Pierwsze możecie przeczytać tutaj. Zaczynamy! 1. Depresja. Podtrzymuję to, co pisałam wcześniej. Jest bardzo dobrze. Jasne, że zdarzają się gorsze dni, ale nie wytyczają one ścieżki. Godzę się po prostu z nimi, przypominam sobie, że każdy takie ma […]

Continue Reading

Smutek wewnętrzny

Miałam w zeszłym tygodniu kilka pomysłów na posty. Nie zrealizowałam ich i teraz żałuję, bo ostatnio odrzucono mnie w ofercie o pracę, na której bardzo mi zależało i trochę mnie to zdołowało. Staram się walczyć, działać, ale wszystko idzie mi dziesięć razy ciężej, dziesięć razy trudniej. Czuję w sobie smutek, choć wydaje mi się, że […]

Continue Reading

Kolejny początek. Nie pierwszy i… nie ostatni.

Przez tydzień czasu byłam chora na grypę. W zasadzie zostałam przez nią powalona. Jeszcze nie jestem w pełni zdrowa. Choroba przyszła dokładnie w momencie w którym myślałam, że poukładałam sobie życie, że wiem, co robić każdego dnia i jak funkcjonować. W momencie, w którym zaczęło się coś dziać w moim życiu zawodowym. W momencie, w […]

Continue Reading