O tym, że trudno nie próbować być doskonałym

Wstałam dziś rano i zabrałam się za przeszukiwanie ofert pracy (chcę zmienić dotychczasową). Zrobiłam to nawet z chęcią, nie zmuszałam się. Po jakiejś pół godzinie zorientowałam się, że siedzę w piżamie, nieumyta i że nie zjadłam śniadania. Najpierw wpadłam w panikę. No bo jak tak? Nie po kolei? Bez umycia zębów? Bez kawy? Bez śniadania? […]

Continue Reading

Ciche dni…

Tak, kilka ostatnich takimi było. Kiedy wszystko, czego się dotykasz albo nie wychodzi, albo gorzej, nie jesteś w stanie podjąć wyzwania. I nawet pisać tutaj się nie chce. Naczynia nieumyte od trzech dni, a wstanie z łóżka graniczy z cudem. Jedyną rzeczą, którą byłam w stanie zrobić była gra na komórce. Ale z depresją bywa […]

Continue Reading

Notesik, czyli jak uporządkować dzień po dniu

Jednym z problemów, z którymi się borykam, to podejmowanie konkretnych działań. I nie chodzi o jakieś wielkie, wyjątkowe rzeczy, których chciałabym  dokonać. Chodzi o drobne, mniej lub bardziej prozaiczne zajęcia, których należy podejmować się każdego dnia. Mnie trudno jest czasem zrobić takie rzeczy, jak starcie kurzów w pokoju czy umycie naczyń. Nie jest łatwo się […]

Continue Reading