#29. “Buntowniczka z pustyni” Alwyn Hamilton – trylogia

Jeśli chcesz przeczytać mądrą, poważną pozycję, filozoficzną niemalże, to… nie sięgaj po “Buntowniczkę…” 🙂 Bo na pewno się rozczarujesz 🙂 Ale jeśli szukasz czegoś przyjemnego, lekkiego i wciągającego, to ta pozycja jest w sam raz.

To książka z gatunku przygodowych, w klimacie baśni tysiąca i jednej nocy. Mamy pustynię, dżiny, sułtana, karawany, przygody i… strzelającą jak najlepszy kowboj (tak, jak na Dzikim Zachodzie, a nie orientalnym Wschodzie) Niebieskooką Bandytkę. Historia wciągająca i zachwycająca.

Ja zabrałam pierwszy tom na urlop do Norwegii i nie mogłam się oderwać. A w zasadzie nie mogłabym, gdyby Norwegia również mnie nie porwała i nie zachwyciła 😉

Uwielbiam baśnie, książki pełne magii, ale mądre, w których bohaterom sprawy  nie przychodzą łatwo, w których muszą podejmować trudne decyzje, w którym popełniają błędy lub nie wiedzą co robić. Którzy czasem denerwują, ale na koniec i tak trudno się z nimi rozstać. Taka jest “Buntowniczka z pustyni”. Ostatnio wśród książek z gatunku young adult wciągnęły mnie tak “Igrzyska śmierci” i tak jak polubiłam bardzo Katniss, tak polubiłam buntowniczkę Amani. Lubię kiedy dziewczyny nie są w książkach ofiarami losu, w których to dopiero książę musi je ocalić, ale kiedy biorą się z życiem za bary i same je kształtują. Gdy walczą. I Amani taka jest. Działa, czasem zbyt pochopnie, czasem zbyt opieszale (choć raczej pochopnie, bo to gorąca krew 😉 ). Chce się wydostać z dziury zabitej dechami, w której nie czeka ją nic dobrego i dostać się do stolicy państwa – Imanu – gdzie mieszka jej ciotka, siostra jej zmarłej matki.

Czy jej się uda? Kogo spotka na swojej drodze? Czy przyszłość będzie taka, jaką sobie planuje? Jeśli lubisz książki przygodowe, chcesz się w jesienną szarugę lub zimowe wieczory przenieść w cieplejsze klimaty, trochę pomarzyć, pośmiać się i wzruszyć, to koniecznie sięgnij po “Buntowniczkę z pustyni” i dwa kolejne tomy przygód Amani.

Warto dodać, że książka została w Polsce pięknie wydana przez Wydawnictwo Czwarta Strona, a tłumaczenie Agnieszki Kalus (której blog czytambolubie.com śledzę od dawna) czytało się z przyjemnością.

„Buntowniczka z pustyni” (tom 1.)

Alwyn Hamilton

365 stron

Wydawnictwo Czwarta Strona

moja ocena: 7/10

„Zdrajca tronu” (tom. 2.)

Alwyn Hamilton

560 stron

Wydawnictwo Czwarta Strona

moja ocena: 8/10

„Duchy rebelii” (tom. 3.)

Alwyn Hamilton

496 stron

Wydawnictwo Czwarta Strona

moja ocena: 8/10

 

14 listopada ukaże się książka „Opowieści z piasku i morza”. Będą to opowiadania ze świata Buntowniczki.

Pozdrawiam

Aga

 

Zajrzyj również tu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *