Małe tęsknoty, ciche marzenia, nieodgadnione w nas duszy westchnienia…

Zdarzają się tobie? Krótkie momenty, chwile, gdy serce zabije szybciej? I nie mówię tu o zakochaniu, ale chwilach gdy Coś cię dotyka. Coś słodkiego, coś gorzkiego. Jednocześnie. Coś jak szybkie ukłucie, zaboli, lecz porwie.

To momenty gdy nagle, przez ułamek sekundy czujesz się szczęśliwa najmocniej na świecie, tak, że aż boli. Gdy patrzysz na swoje dziecko. Gdy siedzisz razem z mężem, popatrzycie sobie w oczy i wiecie już wszystko. Bo ta wspólna obecność wyraża więcej, niż tysiąc słów.

To czas, gdy w natłoku spraw masz pięć minut tylko dla siebie.

To chwila, gdy zanurzasz się w książce, tak mocno, że aż nie obchodzi Cię nic co się dzieje poza nią. Nie ma znaczenia czas, nie ma znaczenia miejsce. Liczy się tylko to, co będzie dalej. Ten wyimaginowany świat pochłania Cię absolutnie i… nie chcesz go opuszczać.

To ten moment, gdy słyszysz muzykę i dostajesz gęsiej skórki. Muzyka, która budzi w tobie niezmierzony smutek lub niezmierzoną radość. Być może nawet nie potrafisz tego określić jednoznacznie, to właśnie słodko-gorzki moment, w którym pojawiają się łzy, a ty nie wiesz, czemu płaczesz.

To nawet moment, w którym przez ułamek sekundy budzi się tęsknota za czymś nieokreślonym, nieuchwytnym, kiedy wydaje ci się, że masz wszystko, a jednak…

Tak, to właśnie ten moment. Ten jeden, jedyny w swoim rodzaju moment, którego nigdy nie było i nigdy już nie będzie. Ciesz się nim. Doświadczaj najmocniej jak potrafisz. Uświadom go sobie. On pokazuje, że żyjesz, czujesz, dajesz, bierzesz.

Żyjesz.

Aga

Jak dzwon, który zaledwie tylko tknąć, a już śpiewa,
Jak zabłąkanych ptaków głos,
Jak liść, przez chwilę piękny, nim go wiatr strąci z drzewa,
Tak w nas głęboko skryte śpią.

Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty,
znaczące prawie tyle co nic.
Nagłe i szybkie serca łopoty,
kto by nie znał ich.

Nie wiadomo skąd zjawiają się, zakatarzone,
Wyproszą łzę i żalu łut,
Posiedzą, podumają i jak gość nieproszony,
Nim się rozwidni, znikną już.

Małe tęsknoty, krótkie tęsknoty,
znaczące prawie tyle co nic
Nagłe i szybkie serca łopoty,
kto by nie znał ich,
Nagłe i szybkie serca łopoty,
kto by nie znał ich.
Małe tęsknoty, ciche marzenia,
zwiewne jak obłok, kruche jak dym.
Nieodgadnione w nas duszy westchnienia,
kto by tam nie znał ich.

(piosenka Krystyny Prońko, tekst Andrzej Mogielnicki)

Tytułowy obraz jest autorstwa Raffa Boyadjiana, armeńskiego malarza.

Zajrzyj również tu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *