Wyzwanie książkowe 2016 – początek!

Wiesz, że w 2015 podjęłam się wyzwania książkowego, by przeczytać 29 książek (oczywiście co najmniej) dopasowanych do 29 kategorii. Od razu mówię, że nie udało mi się całkowicie, ponieważ 3 kategorie pozostały niezapełnione. Nie zdążyłam. Ale może dlatego, że przeczytałam trochę książek „pomiędzy” kategoriami. Niezrażona jednak niepowodzeniem postanowiłam podjąć wyzwanie również w tym roku.

Nie tylko to. Postanowiłam również podzielić się szerzej swoim planem oraz wraz z osobami zaangażowanymi zmodyfikować listę kategorii. Odbyły się nocne Polaków rozmowy, wypełnianie ankiet i tak powstała lista absolutnie unikalna, z 32 kategoriami. Powiedziałabym, że dość wymagająca. Zaskoczeniem jednak jest to, że o ile w zeszłym roku było nas kilkanaście, to w tym roku, w momencie gdy piszę ten post, grupa liczy około 140 członków! I mam przeczucie, że to jeszcze nie koniec.

Cieszę się bardzo, bo ogromnie miło jest być w gronie osób, które jak ja kochają czytać. Jest to mocno budujące, gdy namacalnie wie się, że jeszcze ktoś czyta 😉 W dodatku już wiem, że te wirtualne „spotkania” nad książką będą mocno owocne. Jeszcze nim zaczął się nowy rok, już trwały burzliwe dyskusje, co pod jaką kategorię, polecanie, zachwalanie, wzajemna pomoc. Niesamowite.

I jeszcze jedno. Dlaczego w ogóle podejmuję wyzwanie? Bo przecież można czytać książki przez cały rok bez listy. Jednak wiem już z doświadczenia, że nie sięgnęłabym po wiele tytułów, gdybym „nie musiała” ich wyszukać. Ominąłby mnie „Bastion” Stephena Kinga, „Solaris” Lema czy  „Oscar i pani Róża” Schmitta, który recenzowałam ostatnio. Nie poznałabym wielu książek, które wciąż przede mną do przeczytania, bo czytały je dziewczyny z zeszłorocznego wyzwania i mocno zachwalały. Dlatego warto. Wyzwanie nie odbiera przyjemności czytania, poszerza jedynie horyzonty.

Dlatego, jeśli masz ochotę dołączyć, zapraszam 🙂

Grupa na FB jest tutaj: Wyzwanie książkowe 2016

Tutaj możesz ściągnąć gotowe do druku kategorie 🙂 Kategorie do wyzwania – do druku

Pamiętaj, jeśli nie korzystasz z Facebooka, tym, co przeczytasz zawsze możesz podzielić się tutaj, w komentarzach. Jestem ogromnie ciekawa, po co sięgniesz i jak poradzisz sobie z niektórymi kategoriami.

I najważniejsze! Daj mi znać, co myślisz o tym wyzwaniu 🙂

 0001

Pozdrawiam,

Aga

Wpis pochodzi z mojego drugiego bloga Kociemotki. Swoimi doświadczeniami z wyzwaniem będę się dzieliła tutaj, jak i każdą inną recenzją książki.

Recenzje książek, umieszczone do tej pory na Kociemotkach:

Oskar i pani Róża, Eric-Emmanuel Schmitt.

Błękitny zamek, Lucy Maud Montgomery.

Dziewczyna z pociągu, Paula Hawkins.

Zachęcam do przeczytania 🙂

Zajrzyj również tu:

4 komentarze

  1. Dobra, biorę udział i ja. 🙂 Choć szczerze wątpię czy uda mi się przeczytać książki dopasowane do wszystkich kategorii. To nic. Będę próbować, a to jest najważniejsze. Różnego rodzaju wyzwania bardzo mnie motywują, a że zamierzam więcej czytać w 2016, myślę, że to wyzwanie mi pomoże. Zaraz się wbijam na grupę. 🙂

    1. Super, cieszę się ogromnie 🙂 Nie ma znaczenia, czy przeczytasz i dopasujesz wszystkie. Liczą się, chęci, próby, starania 🙂 Mnie wyzwania też motywują 😀

  2. Z jednej strony ciekawe takie wyzwanie i kusi, z drugiej jestem na to chyba zbyt kapryśnym czytelnikiem ^^” Kiedyś może się odważę, a póki co chyba pozostanę przy spontanie czytelniczym i humorach, choć gdzie się nie obejrzę to jakieś wyzwania motywujące do badania nowych gruntów. Ech, ten początek roku.
    Powodzenia w znajdowaniu książek do listy i w czytaniu! 🙂

  3. Dobre! Ale świetny pomysł! Cóż, kusi mnie, żeby to wyzwanie zrobić sobie we wakacje, bo aktualnie czytam wiele książek, które planowałam sobie od dawna… Tzn. dostałam je od Gwiazdora i teraz czekają w kolejce jedna po drugiej :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *