Zmiany, zmiany…

Powolne, ale jednak. Jak pewnie zauważyliście, wygląd bloga jest dynamiczny, zmienia się. Pojawiły się nowe elementy (między innymi strona na FB – jeszcze w remoncie, mimo to zapraszam 🙂 ), pojawiłam się i ja (i mój kot).

Dlaczego?

Nadszedł moment, w którym zastanowiłam się, czy ten blog, to dla mnie coś ważnego, czy nie. Czy chcę to kontynuować, czy chcę się dalej dzielić sobą, jakby nie było. Czy było mi to jedynie potrzebne w  trudniejszym czasie. Odpowiedź była prosta i tylko jedna – TAK! Piszemy dalej 🙂

Jest dla mnie ważny i chcę go kontynuować. Dlatego zaczynam wdrażać akcję: postaraj się i daj się poznać innym.

Jak wszystko w związku z depresją – to nie jest łatwe, ale trzeba podejmować wyzwania i walczyć. Na tym przecież polega życie, prawda?

Dlatego podnoszę tę rękawicę, rzuconą samej sobie i działam. Tak więc strona się zmienia, w zanadrzu mam przygotowane już ze trzy szkice postów. Działamy, działamy!

Aga 🙂

Zajrzyj również tu:

1 komentarz

Pozostaw odpowiedź ~BasiaK Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *