Przerwa na oddech, czyli będę tu rzadziej. Ale będę!

Pewnie zauważyliście, że dawno nie było wpisu. Niedługo będzie miesiąc od recenzji od ostatniej recenzji. I w ogóle wpisy są rzadziej. Bo choć trochę pomysłów gdzieś mi się po głowie tłucze, to jednak daleko mi do przelania ich na papier. Najzwyczajniej w świecie nie chce mi się. Nie mam serca do pisania. Wewnętrzna motywacja gdzieś […]

Continue Reading

#29. “Buntowniczka z pustyni” Alwyn Hamilton – trylogia

Jeśli chcesz przeczytać mądrą, poważną pozycję, filozoficzną niemalże, to… nie sięgaj po “Buntowniczkę…” 🙂 Bo na pewno się rozczarujesz 🙂 Ale jeśli szukasz czegoś przyjemnego, lekkiego i wciągającego, to ta pozycja jest w sam raz. To książka z gatunku przygodowych, w klimacie baśni tysiąca i jednej nocy. Mamy pustynię, dżiny, sułtana, karawany, przygody i… strzelającą […]

Continue Reading

#28. “Jeden z nas. Opowieść o Norwegii” Asne Seierstad

Podczas gdy 22 lipca 2011 roku w Oslo zaczynano reagować na atak, którym był samochód-bomba pod jednym z rządowych budynków (zginęło 8 osób, wiele zostało rannych), do wyspy Utoya, na której przebywała młodzież na obozie AUF (Norweskiej Partii Pracy) zbliżał się sprawca tego zamachu, by wykonać kolejny punkt swojego planu. W przebraniu policjanta dostał się […]

Continue Reading

Podróż do Bergen, czyli co sobie sprawiłam na urodziny

Ta podróż to dość nieoczywisty prezent ode mnie dla mnie. Bo tak naprawdę uświadomiłam sobie dopiero po fakcie, że taki sobie prezent zrobiłam i że właśnie na czterdzieste urodziny. Decyzja o wyjeździe była bardzo szybka. Nie miałam pojęcia, gdzie jechać na urlop w tym roku, szukałam różnych ofert last minute na południu Europy. W międzyczasie […]

Continue Reading

#27. “Socjopaci są wśród nas” dr Martha Stout

Lubię książki popularnonaukowe, bo zaspokajają ciekawość świata i ciekawość ludzi, jakie mam w sobie. Oczywiście nie zapamiętam nigdy wszystkiego, co w nich jest, a czasem nawet ominę bardziej nudne fragmenty, jednak po przeczytaniu takiej książki zawsze jestem mądrzejsza, a moje obserwacje świata są z pewnością bardziej wnikliwe. Zresztą, jako socjolożka z wykształcenia, mam po prostu […]

Continue Reading

Magia liczb, czyli czy czwórka z przodu coś zmienia

Długo się zbierałam do tego wpisu, bo choć w ostatnim, tym życiowym, a nie książkowym coś tam już podsumowałam, to wydawało mi się, że przy samych urodzinach (lub po samych urodzinach) na pewno będę miała wiele do powiedzenia. Tymczasem urodziny minęły i jakoś nic mnie nie natchnęło do wpisu. Dlaczego? Bo tak naprawdę nic się […]

Continue Reading

#26. “Mindhunter.” J. Douglas, M. Olshaker

To, jak działa ludzki mózg, dlaczego jesteśmy, jacy jesteśmy, czemu różnimy się od siebie, wreszcie – dlaczego niektórzy zabijają i to zabijają wielokrotnie? Czyli temat mózgu, tego co się w nim dzieje  i dlaczego działa tak, jak działa. To temat, który ostatnio mocno mnie interesuje. Nie tylko dlatego, że lubię kryminały. Naprawdę lubiłam kierunek studiów, […]

Continue Reading

#25. „Koronny nr 1. Pseudonim Masa” S.Latkowski, P.Pytlakowski

Minirecenzja. Nie czytałam żadnej z książek Masy, bo  wydawało mi się, że to jako gwiazdorzenie gangstera i że nie będę do tego przykładać ręki. Sięgnęłam więc po książkę Sławomira Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego i jakże trafne było moje wcześniejsze przeczucie! Panowie obnażają bowiem Masę jako świadka koronnego. Ale nie tylko. Obnażają przede wszystkim instytucję świadka […]

Continue Reading

#24. „Karaluchy” Jo Nesbo

Ostatni wpis o akceptacji to było jakieś szaleństwo, wzbudził bowiem wiele emocji i duże zainteresowanie. Cieszę się, bo o ważny temat. Przy tym pewnie już tak nie będzie, bo znów będzie o książkach 😉 Niemniej książki to ważna część mojego życia, dość duża ostatnio. W tej chwili nie wyobrażam sobie o nich nie pisać i […]

Continue Reading

Mam szczęście, czyli co o życiu wie czterdziestka

Zbierałam się do tego wpisu jakieś dwa tygodnie. Nie jest łatwy do napisania, bo trochę mnie obnaża. I nie jestem pewna, czy to wszystko, co mam w głowie uda mi się właściwie przelać na papier. Spróbuję jednak, a wy bądźcie proszę, wyrozumiali 🙂 Od zawsze byłam szczupła. I niekoniecznie to doceniałam. Bo wydawało mi się, […]

Continue Reading